Press "Enter" to skip to content

Relacja z Pielgrzymki Tradycji Katolickiej do Gietrzwałdu

8 czerwca 2019 roku odbyliśmy pierwszą Pielgrzymkę Tradycji Katolickiej do Sanktuarium Matki Bożej Gietrzwałdzkiej, zorganizowaną przez nasze Prywatne Stowarzyszenie Wiernych Tradycji Łacińskiej im. świętej Teresy od Dzieciątka Jezus. Pielgrzymowaliśmy w intencji dziękczynnej za odzyskaną niepodległość ponad 100 lat temu oraz wygraną Bitwę Warszawską, a także z prośbą o opiekę nad Kościołem Katolickim i naszymi rodzinami, a szczególnie o ochronę naszych dzieci.

Gietrzwałd to mała miejscowość leżąca na otoczonym wieloma pagórkami, malowniczym terenie Warmii, gdzie od 27 czerwca do 16 września 1877 roku objawiała się Matka Boża. Są to jedyne objawienia maryjne w Polsce, które Kościół wnikliwie zbadał i zatwierdził jako autentyczne. Niepokalana objawiła się tam aż 160 razy, zwracając się w języku polskim do dwóch niezamożnych dziewczynek – Justyny Szafryńskiej i Barbary Samulowskiej, prosząc między innymi o modlitwę różańcową (trzy razy na dzień – w porze na Anioł Pański, tak aby odmówić wszystkie 15 tajemnic różańca) ), odnowę moralną narodu (w szczególności walki z pijaństwem), dając jednocześnie pokrzepienie polskim sercom w czasie represji zaborców.

W książeczce „Objawienia Matki Boskiej w Gietrzwałdzie dla ludu katolickiego”, spisanej za pozwoleniem ówczesnego Ks. Biskupa Warmińskiego Filipa Krementza oraz bezpośrednio na oficjalnej stronie internetowej Sanktuarium w Gietrzwałdzie można znaleźć kilka bezpośrednich wypowiedzi Matki Bożej, m.in.

  • „Jam jest Najświętsza Maryja Panna, niepokalanie poczęta”,
  • „Życzę sobie, abyście codziennie odmawiali różaniec”,
  • „Tu ma być postawiony krzyż murowany z figurą Niepokalanej Panny, a u stóp jej ma być kładzone płótno ku uzdrowieniu chorych”,
  • „Szatan chodzi teraz przed końcem świata, jak pies zgłodniały, aby pożreć dusze”
  • na pytanie, czego Sobie życzy od duchowieństwa warmińskiego, Matka Boska powiedziała do dzieci: „Kapłani powinni gorliwie modlić się do Najświętszej Panny, wtedy Ona zawsze będzie przy nich”,
  • Samulowska pytała, co mają czynić parafianie w Królewcu, aby odzyskać kościół, a po ekstazie powiedziała: „My powinniśmy się modlić i oni powinni się modlić”. Barbara pytała jeszcze, jak należy modlić się: „O Królowo Serca Jezusowego, módl się za nami”, czy też „Królowo nasza od Serca Jezusowego módl się za nami”. Maryja Panna odpowiedziała: „To jest jedno i to samo”,
  • „Nie smućcie się, bo Ja będę zawsze przy was”.

Zachęcamy również do zapoznania się z bardzo odkrywczą perspektywą tych objawień – w kontekstach geopolitycznych, opisaną w dwóch książkach:

  1. Ks. dr Krzysztof Bielawny pt. „Niepodległość wyszła z Gietrzwałdu”
  2. Grzegorz Braun „Gietrzwałd 1877. Nieznane konteksty geopolityczne”

Pewnymi ciekawostkami z czasu objawień, wskazującymi na pobożność Tradycji (dziś nierzadko tak trudnej do wypełnienia) jest to, iż Matka Boża życzyła sobie, aby podczas codziennej modlitwy różańcowej w czasie objawień, wierni pozostawali podzieleni wg stanu oraz płci. Zwrócona została również uwaga na wyższość Mszy Świętej nad różańcem i wszelkimi innymi formami pobożności. Rozpoczynając dzień wizjonerki i inni wierni najpierw mieli uczcić Pana Boga poprzez wysłuchanie Mszy Świętej, później udać się na modlitwę do miejsca objawień, a następnie skierować się do szkoły, pracy, czy zajęć w gospodarstwie domowym, wypełniając gorliwie obowiązki stanu.

Nasza pielgrzymka wg kalendarza liturgicznego przypadła Wigilię Zesłania Ducha Świętego, co tym bardziej przynagliło nas do żarliwej modlitwy za Kościół Święty. Pielgrzymi do Gietrzwałdu docierali zarówno zorganizowanymi autokarami, busami, jak i transportem niezależnym, z których wznosiły się różne modlitwy oraz religijne pieśni przygotowujące do owocnego przeżycia reszty dnia. W godzinach przedpołudniowych spędzonych na modlitwie indywidualnej, przed kapliczką znajdującą się w miejscu objawień (obok kościoła), jak również w głębi sanktuarium, dostrzec można było jak wierni w skupieniu odmawiają różaniec, litanie oraz inne modlitwy, a także rozmyślają o szczególnych łaskach spływających na to miejsce.

O godzinie 13:15 odprawiona została Msza Święta w tradycyjnym rycie rzymskim w Bazylice mniejszej pod wezwaniem Narodzenia Najświętszej Maryi Panny przez ks. Jacka Bałembę SDB. Z tej okazji przybyło około 500 osób z różnych stron Polski, a nawet nasi rodacy zza granicy.

Na wygłoszonym kazaniu poruszane zostały bardzo istotne problemy dotyczące sposobów niszczenia Kościoła Katolickiego od wewnątrz, ujawniające się w trzech aspektach (doktryny, kultu i moralności), oraz praktyczne wskazówki: jak powinien postępować Lud Boży – by pozostać wiernym Chrystusowi w czasach zamętu powszechnego. Kościół w swej mądrości i przewidywalności określił głównego wroga wewnętrznego tj. modernizm m.in. w przytoczonej przez Księdza Jacka encyklice św. Piusa X „Pascendi Dominici Gregis”.

Niezawodnymi wskazówkami praktycznymi dla wiernych są:

  • czytanie tradycyjnych katolickich katechizmów,
  • uczestniczenie wyłącznie we Mszy Świętej w tradycyjnym rycie rzymskim,
  • staranne unikanie grzechu,
  • zachowanie łaski uświęcającej,
  • oraz dobre wypełnianie obowiązków stanu.

Aby nie streszczać wszystkich objawów modernizmu w obecnych czasach oraz innych aspektów tego cennego kazania, zachęcamy do przeczytania oraz odsłuchania całości homilii Księdza Jacka Bałemby SDB pod adresem:

Kazanie Ks. Jacka Bałemby SDB z Sanktuarium Matki Bożej Gietrzwałdzkiej

Wszyscy zgromadzeni na Mszy wierni doskonale uszanowali i docenili piękno tzw. Mszy Świętej recytowanej, poprzez głębokie skupienie oraz rozważanie tajemnic bolesnych różańca świętego. Dzięki temu w całym kościele panowała absolutna cisza, która wprawiała w zdumienie, a nawet w zakłopotanie postronnych zwiedzających. W obliczu tej ciszy, tym potężniej wybrzmiała zwieńczająca pieśń ku czci Królowej Polski pt. „Z dawna Polski Tyś Królową”. Pielgrzymi ujęci patriotycznym duchem, wpatrzeni w piękny wizerunek Matki Bożej znajdujący się w ołtarzu głównym, za pomocą wyśpiewywanych słów prosili o wstawiennictwo dla narodu Polskiego.

Po Mszy Świętej każdy miał czas dla siebie, który spożytkowany został m.in. na dodatkową modlitwę różańcową (która wybrzmiewała z Alei Różańcowej, spod kapliczki NMP, czy spod figury św. Józefa) oraz odpoczynek i spacer po cudowną wodę ze źródełka, które Niepokalana pobłogosławiła podczas wspominanych objawień „aby chorzy, którzy będą tu przychodzić, czerpać tę wodę, nią się obmywać i pić, mogli otrzymać zdrowie, jeżeli tylko będą ufać Bogu i modlić się”.

O godzinie 16:15 na Gietrzwałdzkich Błoniach, na tle przyległego lasu, przy kapliczkach obrazujących sceny Męki Pańskiej uczestniczyliśmy w Drodze Krzyżowej pod przewodnictwem Ks. Jacka Bałemby SDB.

Na koniec odbyła się modlitwa dziękczynna, wspólne rozmowy oraz możliwość zakupu książek:

  • „W blasku miłosierdzia. Jak dobrze spowiadać się” (autor: Ks. Jacek Bałemba SDB)
  •  „Duchowieństwo w czasach zamętu powszechnego. Niezawodne wskazania Kościoła Katolickiego” (autor: Ks. Jacek Bałemba SDB)
  •  Bulla św. Piusa V „Quo primum tempore” (Ustanowienie wiecznego kanonu Mszy Świętej).
Fresk obrazujący scenę objawienia w Gietrzwałdzie fot. Wikimedia Commons

Autor: Justyna Cękała

Be First to Comment

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.