Press "Enter" to skip to content

Kazania na XVI Niedzielę po Zesłaniu Ducha Świętego, 28.09.2025

In necessáriis únitas, in dúbiis libértas, in ómnibus cáritas.
W rzeczach koniecznych jedność, w wątpliwych wolność, we wszystkich miłość.

1.

Kazanie na XVI Niedzielę po Zesłaniu Ducha Świętego, 28.09.2025
Lekcja: Ef 3, 13-21
Ewangelia: Łk 14, 1-11

Oratorium Rzymskokatolickie Św. Rodziny, Bydgoszcz
Msza Św. w rycie rzymskim
X. Dariusz Kowalczyk SDB

2.

Kazanie na XVI Niedzielę po Zesłaniu Ducha Świętego, 28.09.2025
Lekcja: Ef 3, 13-21
Ewangelia: Łk 14, 1-11

Serce Ewangelii: Miłość Chrystusa przewyższająca wszelką wiedzę.
Nasza odpowiedź miłości – sercem, słowem i czynem.
Codziennie znajdźmy czas, aby rozmówić się serdecznie ze Zbawicielem!

Oratorium Rzymskokatolickie św. Józefa, Wrocław
Msza Święta w rycie rzymskim
X. Jacek Bałemba SDB

3.

28 września 2025
XVI Niedziela po Zesłaniu Ducha Świętego
Wspomnienie św. Wacława, Męczennika
+ + +
[Lekcja] (Ephes III, 13) Fratres: Obsecro vos, ne deficiátis in tribulatiónibus meis pro vobis: quæ est glória vestra.
(mszalik 1931) Bracia: Proszę was, abyście nie ustawali w uciskach moich za was: które są chwałą waszą.
(mszalik 1962) Bracia: Proszę, abyście nie upadali na duchu z powodu prześladowań moich za was, które są chlubą waszą.
+ + +
„Werset 13. «Dlatego proszę, abyście nie ustawali [duchowo] z powodu moich cierpień [znoszonych] z waszego powodu, które są waszą chwałą».
Jak to «dla nich»? Jak to «ich chwała»? Ponieważ Bóg tak ich umiłował, że dał nawet Syna za nich i doświadczył cierpieniem swoje sługi dla nich: to właśnie po to, aby oni mogli osiągnąć tak wiele błogosławieństw, Paweł trafił do więzienia. Z pewnością wynikało to z niezmierzonej miłości Boga do nich: to samo Bóg mówi o prorokach: «Słowem moich ust ich zabiłem» (Oz 6, 5). Ale jak to się stało, że oni omdleli, gdy ktoś inny był dotknięty [cierpieniem]? Ma na myśli to, że byli tym zaniepokojeni i zrozpaczeni. Mówi [Paweł] o tym również, pisząc do Tesaloniczan: «Aby nikt się nie zachwiał tymi uciskami» (1 Tes 3, 3). Bo nie tylko nie powinniśmy się smucić, ale wręcz radować. Jeśli znajdujecie pociechę w ostrzeżeniu, to z góry zapowiadamy, że czeka nas ucisk. A po co się modlić? Bo tak nakazał Pan.”
św. Jan Chryzostom (347 – 407)
VII Homilia na List do Efezjan
+ + +
Nie jest to aż tak trudne do pojęcia, bo – w jakimś zakresie i w podobnym sensie – zdarza się nam to także w sprawach doczesnych. Jeden się trudzi i stara, a inni mają z tego pożytek i chlubę. Jeden ciężko trenuje, a cały naród ma potem rozrywkę i ewentualnie chlubę z jego medalu. Mały oddział czuwa na granicy, albo dzielnicowy na komisariacie, a cała reszta narodu może spać i żyć [w miarę] spokojnie. W tradycyjnym modelu, ojciec ciężko pracuje, a cała rodzina ma wikt, odziewek i dach nad głową. Matka ciężko pracuje, a cała rodzina chodzi czysta, schludna i najedzona.
I w sprawach duchowych jest podobnie. Pan Jezus Chrystus, Jedyny Niewinny przyjął niesprawiedliwy wyrok i karę, a wszyscy przestępcy/grzesznicy zostali od winy uwolnieni. Jeden oddał swoje życie, by wszyscy mogli je odzyskać. Jeden został wyklęty i odarty ze wszystkiego, by cała reszta mogła się cieszyć błogosławieństwami.
W ślady Pana Jezusa zostali przez Niego wezwani i rzeczywiście poszli Apostołowie. Paweł cierpiał w więzieniu, by Efezjanie mogli cieszyć się wolnością dzieci Bożych. On znosił trudy i niedomagał, by im żadnej łaski Bożej nie brakowało. On był wyklęty [przez Synagogę], by oni mogli otrzymać Boże błogosławieństwo.
Oby w ślady Apostołów szli katoliccy pasterze, a za nimi wszyscy wierni. Oby pasterze byli gotowi wycierpieć pogardę i wyszydzanie, byle wiernym dać dobry przykład trwania i wytrwania w wierze. Oby pasterze mężnie znosili poniewierkę i trudy, byle wiernym nie brakowało sakramentalnej i wszelkiej duchowej posługi. Oby pasterze nie opierali się stracić wszystko, byle wierni mogli zyskać wieczne życie.
A w cierpieniach tych, którzy dla nas i za nas je znoszą, jest nasza chwała. Pan Jezus jest naszą chwałą. Chlubimy się, że mamy tak wspaniałego Zbawcę, który w taki wspaniały sposób odniósł zwycięstwo nad naszym wrogiem. Chlubimy się Apostołami i ich trudami. Oby życie i praca dzisiejszych pasterzy była powodem do chluby dla wiernych, a życie i zmagania rodziców były powodem do chluby dla dzieci… a wpierw zawsze spotykały się z ich uznaniem i wdzięcznością.
Oby wierni nie musieli się wstydzić swoich pasterzy.
Oby dzieci nie musiały się wstydzić swoich rodziców.
Więcej na Mszach Świętych w naszych oratoriach.
Zapraszamy serdecznie!
Błogosławionej niedzieli!
Z Panem Bogiem!
x. Włodzimierz Małota CM
xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx
Członkowie Stowarzyszenia Wiernych Tradycji Łacińskiej są rzymskimi katolikami, trwale związanymi z Mszą Świętą w rycie rzymskim.
Chętnie będziemy publikować kolejne katolickie kazania innych księży w zgodzie z sentencją wypisaną u góry. Zapraszamy do współpracy i kontaktu.
Pragniemy pojednania wszystkich środowisk Tradycji, których celem jest obrona czystości świętej wiary katolickiej przed współczesnym zepsuciem. Szczególną naszą misją jest edukacja i wychowanie młodego pokolenia, stąd nasz apel o tworzenie szkół i świetlic katolickich.
Współpracujmy w ramach różnych grup tradycyjnych dla dobra naszych dzieci, a sprawy najtrudniejsze teologicznie zostawmy do ostatecznego rozstrzygnięcia dla przyszłego świętego papieża, o którego się usilnie módlmy!

 

Mission News Theme by Compete Themes.