Kazania na święto św. Bartłomieja, Apostoła, 24.08.2025
By . on 08/28/2025
1.
Kazanie na święto Św. Bartłomieja Apostoła, 24.08.2025
Lekcja: 1 Kor 12, 27-31
Ewangelia: Łk 6, 12-19
Oratorium Rzymskokatolickie Św. Rodziny, Bydgoszcz
Msza Św. w rycie rzymskim
X. Dariusz Kowalczyk SDB
2.
Kazanie na na święto św. Bartłomieja, Apostoła, 24.08.2025 Lekcja: 1 Kor 12, 27-31
Ewangelia: Łk 6, 12-19 Z Apostołami łączy nas ta sama wiara – katolicka i apostolska.
Z Apostołami łączy nas ten sam Kościół, do którego należymy – jeden, święty, katolicki, apostolski, rzymski.
Z pomocą łaski Bożej, przyjmowanej przez Sakramenty święte i wypraszanej przez ufną modlitwę, zwłaszcza przez codzienny Różaniec, dokładajmy starań, aby w aktualnych okolicznościach powszechnego odstępstwa nasze świadectwo wiary było czytelne, jasne, odważne i rozważne: w słowach, decyzjach i czynach!
Oratorium Rzymskokatolickie św. Józefa, Wrocław
Msza Święta w rycie rzymskim
X. Jacek Bałemba SDB
3.
24 sierpnia 2025
Święto Świętego Bartłomieja Apostoła
Wspomnienie XI Niedzieli po Zesłaniu Ducha Świętego
+ + +
[Lekcja] (I Cor XII, 27) Fratres: Vos estis corpus Christi et membra de membro.
(mszalik 1931) Bracia: wy jesteście ciałem Chrystusowem i [każdy z osobna] członkami z członka.
„«Wy zaś jesteście ciałem Chrystusa i z osobna jego członkami». Aby nikt nie powiedział: ‘Cóż to dla nas za przykład ciała? Przecież ciało jest niewolnikiem natury, a nasze dobre uczynki są z wyboru’, odnosi to do naszych własnych spraw; i aby wskazać, że powinniśmy mieć taką samą zgodność zamiarów, jaką one [czyli członki naszego ciała] mają z natury, mówi: «Wy zaś jesteście ciałem Chrystusa». A jeśli nasze ciało nie powinno być dzielone, tym bardziej ciało Chrystusa, a [jeszcze] tym bardziej łaska jest potężniejsza od natury.
Ale co oznacza wyrażenie ‘poszczególnie’ [z osobna, każdy jeden z Niego jednego]? ‘Przynajmniej w tym zakresie, w jakim odnosi się to do [każdego z] was; i w tym zakresie, w jakim naturalnie jakaś część [Ciała Chrystusa] powinna się z [każdego z] was utworzyć’. Ponieważ bowiem powiedział «ciało», podczas gdy całe ciało nie było [jedynie] Kościołem korynckim, lecz Kościołem w każdej części świata, dlatego powiedział ‘poszczególnie’ [każdy z osobna]: tzn. Kościół wśród was jest częścią Kościoła istniejącego wszędzie i ciała, które składa się ze wszystkich Kościołów: tak że nie tylko między sobą, ale i z całym Kościołem, który jest na całym świecie, powinniście zachowywać pokój, przynajmniej jeśli jesteście członkami całego Ciała.”
św. Jan Chryzostom (347 – 407)
XXXII Homilia na Pierwszy List do Koryntian
+ + +
Bardzo pożytecznie się składa, że mamy dzisiaj to Święto Świętego Apostoła Bartłomieja i że ma ono pierwszeństwo przed Niedzielą po Zesłaniu Ducha Świętego, w tym znaczeniu, że katolik mający obowiązek udziału we Mszy Świętej w niedzielę, raz na parę lat natknie się w niedzielę na Święto tego, czy któregoś z innych Apostołów. I przy tej okazji natknie się też na naukę, która w takie Święto płynie z tekstów Mszy Świętej. A jest to między innymi nauka o Kościele i jego naturze. Jakże cenna i potrzebna nauka w naszym czasie, gdy Bob XIV zapowiada, że będzie kontynuował dzieło przeróbki Kościoła w jakąś „organizację synodalną’, zapoczątkowane przez Jorge Bergoglio, swego poprzednika i mentora.
Gdy katolickie dusze chcą zainteresować dusze nieświadome stanem i sprawami Kościoła, wskazując na jakieś wywrotowe nauki i niszczycielskie zarządzenia płynące z dzisiejszego modernistycznego Rzymu, dusze broniące się przed prawdą powiadają: „a u nas w parafii tego nie ma”. „Nie ma żadnego kryzysu w Kościele, bo u nas w Polsce jeszcze tego czy tamtego złego z Rzymu czy z Zachodu nie ma”. I choć w istocie samo to stwierdzenie nie jest prawdą, bo jednak te rzeczy w większości są też w Polsce i w polskich parafiach, nawet wiejskich, to ujawnia się w takim myśleniu błędne pojęcie o Kościele, że w Polsce może być inaczej niż w Rzymie. Jeśli może być inaczej, a nawet bardzo inaczej niż w Rzymie, to Kościół w Polsce czego miałby być cząstką? Ciała Chrystusowego – Kościoła katolickiego – rzymskokatolickiego? Takie pojęcie mają o Kościele także księża po parafiach, uciekający przed prawdą o tym, co się dziś w Rzymie dzieje, że jak czegoś nie ma u nich na parafii, np. błogosławienia par sodomskich, to nic się złego nie dzieje. Może być coś takiego wszędzie indziej, ale póki u nas nie ma, to jest wszystko w porządku. Ale przecież jeśli jeszcze u nas nie ma, a jest w Rzymie i wszędzie dookoła, to zaraz będzie i u nas, bo jesteśmy częścią tego czegoś większego.
Katolicyzm w Polsce jest częścią katolicyzmu na świecie, i jego obecne choroby dotykają także nas. Katolicy w Polsce wzięli się z Ciała w Rzymie. Jeśli Rzym choruje, to ta choroba rozchodzi szybciej lub wolniej się na wszystkie parafie. Tak rozlał się modernizm. Z Rzymu dotarł na parafie. Jakaś parafia czy diecezja nie jest Kościołem sama w sobie, ale jest jego cząstką. Cząstką z Ciała Chrystusa. Także, cząstką z Rzymu. I dlatego powinno nam zależeć, żeby Rzym był zdrowy. Kto twierdzi, że tym co w Rzymie się dzieje nie trzeba się aż tak martwić, zdradza swą niedojrzałość i naiwność. Tym co się dzieje w Rzymie, jeśli dzieje się coś złego, trzeba się bardzo martwić. Bo jeśli się dzieje tam, za jakiś czas będzie się działo wszędzie. Antychryst też o tym wie. I dlatego pcha się do Rzymu, a nie do Londynu czy Nowego Jorku [bo i też te miejsca do niego już należą]. Z Londynu czy Nowego Jorku rządzi się pieniędzmi. Duszami rządzi się z Rzymu. I lepiej dla całego świata i wszystkich dusz na świecie, żeby był tam prawdziwy katolicki papież, który głosi i robi prawdziwe katolickie rzeczy. Bo jeśli jest ktoś inny, to trzeba się bardzo bardzo martwić…