1.
Kazanie na święto św. Wawrzyńca, Męczennika, 10.08.2025
Lekcja: 2 Kor 9, 6-10
Ewangelia: J 12, 24-26
Oratorium Rzymskokatolickie Św. Rodziny, Bydgoszcz
Msza Św. w rycie rzymskim
X. Dariusz Kowalczyk SDB
2.
Kazanie na święto św. Wawrzyńca, Męczennika, 10.08.2025
„Bądź wierny aż do śmierci, a dam ci wieniec życia” (Ap 2, 10)
Oratorium Rzymskokatolickie św. Józefa, Wrocław
Msza Święta w rycie rzymskim
X. Jacek Bałemba SDB
3.
10 sierpnia 2025
Święto Świętego Wawrzyńca, Męczennika
Wspomnienie IX Niedzieli po Zesłaniu Ducha Świętego
+ + +
[Lekcja] (II Cor IX, 6-7) Fratres: Qui parce séminat, parce et metet: et qui séminat in benedictiónibus, de benedictiónibus et metet. Unusquísque prout destinávit in corde suo, non ex tristítia aut ex necessitáte: hilárem enim datórem díligit Deus.
(mszalik 1931) Bracia! Kto skąpo sieje, skąpo też żąć będzie: a kto sieje w błogosławieństwach, z błogosławieństw też żąć będzie. Każdy jako postanowił w sercu swojem nie z zamarszczenia albo z przymuszenia: albowiem ochotnego dawcę Bóg miłuje.
(mszalik 1962) Bracia! Kto skąpo sieje, skąpo też i żąć będzie, a kto sieje w błogosławieństwach, w błogosławieństwach też żąć będzie. Każdy jako postanowił w sercu swoim, nie z żalem albo z musu: ochotnego bowiem dawcę miłuje Bóg.
+ + +
„«Kto sieje skąpo, ten też skąpo będzie żął; a kto sieje obficie, ten też obficie będzie żął». I [de facto] nie powiedział skąpo, lecz [użył] łagodniejszego określenia [czyli: mało, trochę] do nazwania skąpstwa. Nazwał to [też] siewem, abyście od razu spojrzeli na nagrodę i mając na myśli żniwo, mogli poczuć, że otrzymujecie więcej, niż dajecie. Dlatego [też] nie powiedział: „Kto daje”, lecz: «Kto sieje»; i nie powiedział: „wy, jeśli siejecie”, lecz określił to, co powiedział, bardziej powszechnym. Nie powiedział też: „dużo”, lecz «obficie», co znaczy jeszcze więcej niż „dużo”. I znowu powraca do poprzedniego punktu radości, mówiąc:
«Niech każdy czyni według postanowienia swego serca». Człowiek bowiem pozostawiony sam sobie czyni coś chętniej niż [gdy jest] zmuszony. Dlatego też dalej rozwodzi się nad tym. Powiedział bowiem: «według swego usposobienia», [i] dodał:
«Nie z niechęcią ani z konieczności». I nie poprzestał na tym, ale dodał świadectwo z Pisma Świętego, mówiąc:
«Bóg bowiem miłuje dawcę radosnego». Czy widzicie, jak często to powtarza [w innych miejscach]? «Nie mówię jako rozkaz» i «W tym względzie daję radę» i «z hojności, a nie jako haracz» i znowu: «nie z niechęcią ani z konieczności; Bóg bowiem miłuje dawcę radosnego». Uważam, że w tym fragmencie chodzi o hojnego dawcę; Apostoł jednak potraktował to jako dawanie z gotowością. Ponieważ przykład [hojności dany przez] Macedończyków i wszystkie pozostałe rzeczy wystarczyły [nawet] do spowodowania wystawności, nie mówi [jednak] wiele na ten temat, a jedynie [naucza] o dawaniu bez oporów. Bo jeśli to [dawanie] ma być dziełem cnoty, to [należy pamiętać, że] wszystko, co czyni się z konieczności, jest jednak pozbawione nagrody, stąd debatuje tutaj nad tym rozumnie i z rozsądkiem.”
św. Jan Chryzostom (347 – 407)
XIX Homilia na Drugi List do Koryntian
+ + +
Jest powód, dla którego w Święto Świętego Wawrzyńca, mamy taką lekcję Świętego Pawła Apostoła i takie rozwinięcie jej tematu przez św. Jana Złotoustego. Diakon Wawrzyniec, zgodnie ze swoim charyzmatem, był odpowiedzialny za zarządzanie dobrami materialnymi Kościoła w Rzymie, to znaczy zajmował się hojnym gospodarowaniem hojnymi datkami, które rzymscy katolicy powierzali papieżowi na potrzeby Kościoła i ubogich. Hojni byli dawcy, hojny miał być też ten, który te datki dalej rozdawał. Oni dawali ochotnym i radosnym sercem, on miał je takim samym sercem dalej rozdawać. I tak też rzeczywiście czynił, co doskonale przypieczętował na koniec złożeniem w darze Chrystusowi i Kościołowi własnego życia.
Gdy dawcy są hojni, a zarządca skąpy, dobra są chorobliwie kumulowane i zwykle ostatecznie w jakiś grzeszny sposób marnotrawione. Więc i dawcy mają być ochotni i hojni, i ten kto tymi dobrami administruje ma mieć takież samo serce. Wymowne jest, że Ojciec Kościoła cnotę dawania rozwija w dwie postawy, serca hojnego i ochotnego. Bo może się zdarzyć, że dar czasami nie będzie znaczący w kwocie czy rozmiarach, ale zawsze – jeśli ma zasłużyć na wieczną nagrodę – ma być dany z ochotnym i radosnym sercem. Bo – istocie rzeczy – dawanie to jest sianie….
Więcej na Mszach Świętych w naszych oratoriach.
Zapraszamy serdecznie!
Błogosławionej niedzieli!
Z Panem Bogiem!
x. Włodzimierz Małota CM


