Press "Enter" to skip to content

Kazania na V Niedzielę po Zesłaniu Ducha Świętego, 13.07.2025

 

1.

Kazanie na V Niedzielę po Zesłaniu Ducha Świętego, 13.07.2025
Lekcja: 1 P 3, 8-15
Ewangelia: Mt 5, 20-24

Oratorium Rzymskokatolickie Św. Rodziny, Bydgoszcz
Msza Św. w rycie rzymskim
X. Dariusz Kowalczyk SDB

2.

Kazanie na V Niedzielę po Zesłaniu Ducha Świętego, 13.07.2025
Lekcja: 1 P 3, 8-15
Ewangelia: Mt 5, 20-24
„Declínet a malo, et faciat bonum” „Niech się oddala od złego, a niech czyni dobrze” (1 P 3, 11)

Oratorium Rzymskokatolickie św. Józefa, Wrocław
Msza Święta w rycie rzymskim
X. Jacek Bałemba SDB

3.

13 lipca 2025
V Niedziela po Zesłaniu Ducha Świętego
Wspomnienie św. Anakleta, Papieża i Męczennika
+ + +
[Lekcja] (1 Pet III, 10-11) Qui enim vult vitam dilígere et dies vidére bonos, coérceat linguam suam a malo, et lábia ejus ne loquántur dolum. Declínet a malo, et fáciat bonum: inquírat pacem, et sequátur eam.
(mszalik 1931, Biblia x. Wujka 1923) Albowiem kto chce żywot miłować i oglądać dni dobre, niech pohamuje język swój od złego, i usta jego niech nie mówią zdrady. Niech się oddala od złego, a niech czyni dobrze: niech szuka pokoju, a niechaj go ściga;
(mszalik 1962) Albowiem, kto chce miłować żywot i oglądać dni szczęśliwe, niech pohamuje język swój od złego, a usta jego niech nie mówią zdrady. Niech stroni od złego, a niech czyni dobro, niech szuka pokoju i niech za nim zdąża.
+ + +
To samo zagadnienie pokoju z bliźnimi, które znajdujemy w dzisiejszej Lekcji, zaczerpniętej z Pierwszego Listu Świętego Piotra Apostoła, św. Jan Chryzostom komentuje w jednej ze swych Homilii na pawłowy List do Hebrajczyów.
„Wiele jest rzeczy właściwych chrześcijaństwu, lecz bardziej niż wszystkie i ponad wszystkie inne właściwe chrześcijaństwu są wzajemna miłość i pokój. Tak właśnie naucza Chrystus: «Mój pokój wam daję» (J 14, 27). I w innym miejscu: «Po tym ludzie poznają, że jesteście moimi uczniami, gdy miłujecie jeden drugiego» (J 13, 35). Tak też i Paweł poucza: «Podążaj za pokojem ze wszystkimi ludźmi, i uświęceniem» – to znaczy czystością – «bez którego żaden człowiek nigdy nie zobaczy Boga (Hbr 12, 14).”
św. Jan Chryzostom (347 – 407)
XXXI Homilia na List do Hebrajczyków
+ + +
Ciekawy ten czasownik w odniesieniu do pokoju: ”sequere” [sequatur, sequimini] – „podążać za”, „naśladować”, „ścigać”. Ścigać pokój… jakby ten pokój był czymś nieuchwytnym. W pewnym sensie jest czymś rzeczywiście nieuchwytnym i niemożliwym. W istocie rzeczy, prawdziwy, pełny i trwały pokój z bliźnimi, w takim stanie w jakim są oni obecnie [zwłaszcza niewierzący w Chrystusa], i w takim stanie w jakim obecnie jesteśmy my [już wierzący, ale jeszcze nie święci], jest nie do doścignięcia. Więc, nawet jeśli wypracujemy jakąś formę życia razem względnie ‘pokojowego’, to będzie to coś podobnego do pokoju. Bo prawdziwy, pełny i trwały pokój może zaistnieć i będzie istniał tylko między duszami w pełni i na zawsze należącymi do Chrystusa. Tylko w Nim. On jest prawdziwym Księciem prawdziwego pokoju. Gdy wszyscy będą katolikami, a wszyscy katolicy będą świętymi katolikami, wtedy będzie między nimi prawdziwy pokój. Póki co, ścigamy go….
Czyli… dążenie do pokoju oznacza staranie o nawrócenie bliźnich, by zostali katolikami, i staranie o nasze uświęcenie, byśmy my sami byli katolikami świętymi. Dlatego mamy te dwa kierunki razem i po drodze wyznaczone przez Apostoła. Pokój i uświęcenie. Nie przyczynimy się do pokoju, jeśli nie będziemy robić postępów w świętości. Kościół nie odzyska pokoju, jeśli się nie oczyści z zepsucia. Świat nie zazna pokoju, jeśli się nie odwróci od grzechu i zbrodni. Czyż nie tak upominała nas Matka Boża w Fatimie i innych miejscach Jej zjawień?
I jeszcze… Dążenie do pokoju z bliźnimi jest spięte nierozerwanie z troską o własne uświęcenie. Dlaczego tak? Także dlatego, żeby w dążeniu do pokoju i zgody, nie sprzedać diabłu swojej duszy i wiary. Była kiedyś i dalej się pląta po wielu umysłach i duszach taka herezja, która się zowie „irenizm”, czyli pokój za wszelką cenę, a konkretnie za cenę odstępstwa od Prawdy. Od Prawdy i od Łaski. I od Tego, który jest Prawdą i jedynym źródłem Łaski. Więc to nie o taki ‘pokój’ katolikom ma chodzić. Nie taki niby-pokój połączony ze zdradą mają oni ścigać. To nie jest pokój Chrystusa. To byłby ‘pokój’ Antychrysta. To on zaoferuje ludzkości taki niby-pokój. Chrystus oferuje pokój w Prawdzie. A do niej trzeba się nawrócić. Antychryst proponuje ‘pokój’ bez Prawdy, czyli bez konieczności nawrócenia, chyba że ‘nawróceniem’ ktoś nazwie porzucenie prawdziwej religii. Religia katolicka wierzy w Chrystusa, i w Jego Prawdę, i w Jego pokój. Religia odwrotna, zainicjowana przez Antychrysta, przynajmniej już od kilkudziesięciu lat, wierzy w i zabiega o ‘pokój’ bez Prawdy. I bez Łaski. I dlatego bredzi bajdurzy, że wszystkie religie prowadzą podobno do jakiegoś [nieistniejącego] ogólnego ‘boga’.
Na koniec…. Jakże na czasie temat pokoju i niby-pokoju się nam do rozważenia zaofiarował, akurat teraz, gdy obecni władcy na Watykanie ten fałszywy ‘pokój’ próbują zaprowadzić w katolicyzmie. Nawet różne delegacje wysyłają w tych tygodniach do ostatnich katolickich pasterzy po świecie, by ci podpisali ‘pokój’ z modernistycznym Rzymem. Taki ich ‘pokój’ wymagałby od katolików wiernych Tradycji wyrzeczenia się Prawdy, i zamilknięcia. I widzimy, że niestety kolejne asocjacje czy portale niby-tradycyjne, zapatrzone w chicagowskie pompony i koronki, przy okazji potraktowane marchewką lub kijem, albo jednym i drugim, podpisują zdradzieckie pakty i milkną dla [nie]świętego [s]pokoju….
A przecież kto Prawdę tutaj zdradzi, ten Jej tam w niebie nigdy nie zobaczy.
Więcej na Mszach Świętych w naszych oratoriach i kaplicach.
Zapraszamy serdecznie!
Błogosławionej niedzieli!
Z Panem Bogiem!
x. Włodzimierz Małota CM
Mission News Theme by Compete Themes.