Press "Enter" to skip to content

Kazania na uroczystość Trójcy Przenajświętszej, 15.06.2025

1.

Kazanie na Uroczystość Trójcy Przenajświętszej, 15.06.2025
Lekcja: Rz 11, 33-36
Ewangelia: Mt 28, 18-20

Oratorium Rzymskokatolickie Św. Rodziny, Bydgoszcz
Msza Św. w rycie rzymskim
X. Dariusz Kowalczyk SDB

2.

Kazanie na uroczystość Trójcy Przenajświętszej, 15.06.2025
Lekcja: Rz 11, 33-36
Ewangelia: Mt 28, 18-20
„Kto więc chce być zbawionym, tak niechaj o Trójcy trzyma” (Atanazjańskie wyznanie wiary)

Oratorium Rzymskokatolickie św. Józefa, Wrocław
Msza Święta w rycie rzymskim
X. Jacek Bałemba SDB

3.

15 czerwca 2025
Niedziela Trójcy Przenajświętszej
+ + +
‘Quicumque’
Wyznanie Wiary św. Atanazego
w przekładzie Maurycego hr. Dzieduszyckiego
Ktokolwiek szczerze pragnie / dostać się do nieba,
Przede wszystkim mu wiary / katolickiej trzeba,
Bo gdy jej nie zachowa / ściśle i w całości,
Bez pochyby zatraci / swą duszę w wieczności.
Wiara ta jedynego Boga / w Trójcy głosi,
A Troistość w Jedności / nad wszystko podnosi,
I ani mieszać osób / pojedynczych będzie,
Ni przez rozdział istności / w grubym zabrnie błędzie.
Inna bowiem osoba / Ojca, inna Syna,
I Ducha Świętego / osoba też jest inna,
Lecz Ojca, Syna, Ducha, / jedna boskość cała,
I odwieczny majestat / i równa jest chwała.
Jaki Ojciec, Syn taki / i taki Duch Święty,
Żaden z nich nie stworzony, / każdy niepojęty,
Niczem nieogarniony, / obecnym jest wszędzie,
I jak nie miał początku, / końca mieć nie będzie.
Przecież nie trzej wieczyści, / nie trzej niestworzeni,
Ani trzej nie znający / czasu ni przestrzeni,
Lecz Jeden Wiekuisty, / Jeden Niestworzony
I Jeden jest tylko niczem / Nieograniczony!
Wszechmoc w Ojcu i w Duchu / Świętym jest i w Synie
Wszakże nie trzej Wszechmocni / lecz jeden jedynie.
Bogiem czcimy Cię Ojcze, / Synu, Duchu Ciebie,
Ależ nie trzy są Bogi, / Tyś jedyny w niebie!
Panem Ojciec, Syn Panem / i Duch Panem zwany,
Przecież Jeden tylko Pan / a nie trzy są Pany!
Bo choć każdą z tych osób / wielbim Panem, Bogiem,
To trzech Bogów lub Panów / znać jest błędem srogim.
Nikt Ojca przedwiecznego, / co włada na niebie,
Nie zdziałał, ani stworzył, / ani wydał z siebie.
Syn nie zdziałan, nie stworzon, / sam Ojciec go rodzi,
Duch zarówno od Ojca / i Syna pochodzi
Więc nie zdziałan, nie stworzon, / ani też zrodzony,
Lecz owem pochodzeniem / uosobistniony.
Jeden zatem jest Ojciec / a nie trzej Ojcowie,
Nie masz trzech Synów, tylko / jeden tak się zowie;
Jeden też i Duch Święty, / nie w liczbie troistej!
Świeci więc jako słońce / dogmat oczywisty:
Że w uwielbionej wszędzie / Trójcy Przenajświętszej
Nikt pierwszy lub pośledni, / nikt niższy lub większy,
Lecz wszyscy trzej i każdy / we własnej osobie
Są, jak równie przedwieczni / we wszem równi sobie.
A zatem pod utratą / szczęśliwej wieczności
Jedność w Trójcy, a Trójcę / mamy czcić w jedności.
Wszakże by pożądane / osiągnąć zbawienie
Oraz wierzyć w Jezusa / Chrystusa wcielenie
Gdyż katolickiej wiary / dogmat niewątpliwy:
Że Syn Boży: Bóg oraz / i człowiek prawdziwy.
Bóg: z istności Ojcowskiej / przedwiecznie zrodzony,
Człowiek: z istności matki / w czasie utworzony.
Bóg doskonały, ludzkość / też w nim doskonała:
Z duszy rozumnej złożon / i z ludzkiego ciała.
Równy Ojcu boskością, / ale człowieczeństwem
Niższy, oddaje Ojcu / korny hołd z pierwszeństwem.
A chociaż Bóg, a człowiek, / jak był Adam w Eden
Nie dwaj przecież Chrystusy, / ale Chrystus jeden!
Jeden zaś nie zwróceniem / ku ciału Boskości,
Lecz z wzniesieniem do Bóstwa / ułomnej ludzkości
I nie są w nim zmieszane / te natury obie,
Lecz skojarzone w jednej / mistycznej osobie
Bo jak każdy człowiek / jest duszą i ciałem,
Tak Chrystus jest człowiekiem / z Bóstwem doskonałem.
On-to dla nas umęczon, / zwiedził piekieł kraje,
Dnia trzeciego moc śmierci / krusząc zmartwychwstaje,
I wstąpił na niebiosa, / siedzi na prawicy
Ojca Wszechmogącego / przedwiecznej stolicy,
Skąd przyjdzie kiedyś sądzić / umarłe i żywe,
A wszyscy ludzie na to / przyjście tak straszliwe
W swych ciałach z grobowego / powstaną ukrycia,
Aby z czynów całego / zdać mu sprawę życia;
Dobrzy będą posiadać / Boga nieskończenie,
Złych ogarną wieczyście / piekielne płomienie!
Tak uczy nasza wiara, / a kto się jej stale
Nie trzyma, ten zbawionym / nie może być wcale.
Ktokolwiek zatem pragnie / dostać się do nieba,
przede wszystkim mu wiary / katolickiej trzeba.
[śpiewa się na melodię: „Czego chcesz od nas, Panie”]
+ + +
„68 (1), 5. […] Mówi się: Człowiek, zwierzę, ziemia, niebo, słońce, księżyc, kamień, morze, powietrze: to wszystko przez to samo, że istnieje jest substancją. Istoty owe nazywa się substancjami. Bóg jest jakąś substancją. Ponieważ to, co nie jest żadną substancją, jest całkowicie niczym. Substancja zatem jest czymś. Stąd też w taki sposób zostaliśmy ukształtowani w wierze katolickiej wbrew jadowi niektórych heretyków, iż twierdzimy, że Ojciec, i Syn, i Duch Święty są jednej i tej samej substancji. Co znaczy jednej i tej samej substancji? Na przykład: jeśli złoto Ojciec, to złoto Syn, złoto też Duch Święty. Czymkolwiek jest Ojciec jako Bóg, tym jest Syn, tym Duch Święty. Skoro jest Ojcem, to owo ojcostwo nie jest tym, co jest. Ojciec bowiem zwany jest nie w stosunku do siebie, ale do Syna, sam w sobie jest Bogiem. Zatem przez to, że jest Bogiem, przez to samo jest substancją. A ponieważ Syn należy do tej samej substancji, bez wątpienia i Syn jest Bogiem. […] Pytasz, kim jest Ojciec; odpowiada się: Bogiem. Pytasz, kim jest Syn; odpowiada się: Bogiem. Pytasz, kim jest Ojciec i Syn; odpowiada się: Bogiem. Zapytany o samego Ojca, odpowiedz: Bóg; zapytany o samego Syna, odpowiedz: Bóg; zapytany o jednego i drugiego, odpowiedz: Bóg, a nie bogowie. Inaczej jest u ludzi. Pytasz się kim jest ojciec Abraham, odpowiada się: Człowiek. Wskazana jest substancja. Zapytasz kim jest jego syn Izaak; odpowiada się: Człowiek. Abraham i Izaak są tej samej substancji. Zapytasz kim jest Abraham i Izaak; nie mówi się: Człowiek, ale: Ludzie. U Boga zupełnie inaczej rzecz się przedstawia. U Boga bowiem jest tak wielka wspólnota substancji, że dopuszcza się równość, a wyklucza się wielość. […]”
św. Augustyn z Hippony (354 – 430)
Enarratio (I) in Psalmum LXVIII, 5.
+ + +
Odkrywanie i poznawanie Prawdy o Panu Bogu polegało zawsze i polega na coraz większej precyzji stwierdzeń. Trwanie przy Prawdzie oznacza zachowanie tej precyzji, klarowności i jednoznaczności.
Odstępstwo od Prawdy wyraża się w języku coraz mniej precyzyjnym i klarownym, a coraz bardziej niejednoznacznym.
Odstępstwo od wiary katolickiej zaczyna się od rozwadniania jej doktryny i zasad moralnych. Wielkie współczesne odstępstwo od wiary katolickiej zaczęło się od soboru pełnego wielu [świadomie] niejednoznacznych nauk i nowinek.
Powrót do prawdziwej wiary katolickiej oznacza powrót do stwierdzeń klarownych i jednoznacznych. To, co było stępione, zostaje na nowo wyostrzone…..
Więcej na Mszach Świętych w naszych oratoriach i kaplicach.
Zapraszamy serdecznie!
Błogosławionej niedzieli!
Z Panem Bogiem!
x. Włodzimierz Małota CM

 

 

 

 

 

 

Mission News Theme by Compete Themes.