Press "Enter" to skip to content

Akcja katolicka

Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus!

Myślę, że nie będzie to wielką pomyłką, jeżeli stwierdzę, że Katolik Tradycyjny to osoba mająca wiedzę o świecie i Polsce. Jesteśmy grupą świadomą społecznie. Być może wielu z nas brało czynny udział w wyborach prezydenckich, udając się do lokali wyborczych po skończonej Mszy Świętej w rycie rzymskim.

Dni upływają, każdy z nas ma swoje obowiązki, wróciliśmy do swoich spraw. Czy jesteśmy rozczarowani wynikami pierwszej/drugiej tury wyborów prezydenckich, czy może nagle odkryliśmy, że „ktoś” tym procesem steruje z góry i wynik jest zawsze jaki ma być, dziś już nie ma znaczenia. System motywuje zawsze tak samo i mocno stara się nas mobilizować do spraw dla niego ważnych, a dla niego ważna na pewno jest frekwencja. Wyższa frekwencja bardziej legitymizuje ten system, niż niższa…

Mój wywód nie ma być polemiką z tym, czy brać czy nie brać udziału w wyborach. Co do zasady powinniśmy mieć wpływ na rzeczywistość społeczną, a Katolik Tradycyjny powinien ją kształtować świadomie. Powinniśmy dbać o dobro Kościoła, Ojczyzny i naszych rodzin. Przy tej pracy trwa walka codzienna i codziennie trzeba się mobilizować. Tę część naszych obowiązków i powinności chciałbym zaakcentować w poniższym tekście.

Zryw wyborczy niech zamieni się w trud pracy codziennej. Pomagamy budować, otwierać i prowadzić Tradycyjne Katolickie Kaplice i Oratoria, tutaj każdy Katolik wie, że nikt „u góry” za nas tego nie zrobi. Jesteśmy świadomi problemów w służbie zdrowia, ruchy antyszczepionkowe rosną. W pozostałych ważnych dla przyszłości naszego narodu sektorach jest duży, za duży zastój. System wchodzi z butami w każdy aspekt życia. Jest to system odwrotny do Katolickiego. Co musi się jeszcze wydarzyć, byśmy wzięli w swoje ręce tematy wychowania i edukacji, naszej starości, kultury, niepodległości…

Czy jesteśmy w stanie z pełnym przekonaniem zaprzeczyć, że nic nie da się już zrobić, jak tylko biernie głosować? Jestem przekonany, że tworząc wspólnoty wokół Tradycyjnych Katolickich miejsc, mamy wiele do osiągniecia i zrobienia. I da się wiele zrobić oddolnie, lokalnie, bez oglądania się na polityków. Dodam wyraźnie, że chodzi mi o ofiarę z siebie „non profit”, nie o swoją pracę zawodową. Ofiarę z części swojego cennego czasu poprzez pracę organiczną z motywacją dla Pana Boga i Ojczyzny. Każdy z nas otrzymał talenty. Wykorzystajmy je do odbudowy cywilizacji łacińskiej.

Twórzmy przedszkola, szkoły katolickie, wydawajmy gazety i lektury katolickie, pomyślmy o hospicjach katolickich, przychodniach katolickich, promujmy naszą cywilizację łacińską. I nawet jeżeli początkowy efekt będzie skromny, to przecież bojowaniem jest życie. Zacznijmy od modlitwy, rozmów z osobami podobnymi nam w poglądach, szukajmy i wspierajmy się nawzajem, organizujmy i nie dajmy się podzielić. Niech nasze Kaplice i Oratoria spełnią dodatkową funkcję społeczną, gdzie nie marnując czasu na plotkowanie, skupimy się na realnych działaniach. Wymagajmy od siebie więcej, bo jest to nasza katolicka odpowiedzialność.

Nasze Stowarzyszenie jest aktywne w sektorze edukacji – prowadzimy szkołę katolicką i nie ma co ukrywać, że jest to wielki trud. Chcemy ratować polskie dzieci od planowanej deprawacji, obniżania jakości kształcenia i fałszywych ideologii. Co najważniejsze, chcemy, by szkoła wspierała naukę katolickiej wiary, tej prawdziwej, która jest głoszona w Kaplicach i Oratoriach, gdzie odprawiana jest Msza Święta w rycie rzymskim. Nie jest to szkoła lokalna, zachęcamy do zapisywania dzieci z całej Polski do nauki w trybie nauczania domowego. Zapraszamy do odwiedzenia nas w Bydgoszczy i szukania wspólnie dróg jej rozwoju i otwierania filii lub klubów w innych miastach przy Kaplicach i Oratoriach Katolickich. Niech ten trud jak ziarno zakiełkuje i da plon w postaci bohaterów narodowych w przyszłości.

Jestem przekonany, że jest wiele osób, które są chętne do pomocy, tylko nie wiedzą, co i jak. Kto z Państwa wiadomość tę przeczytawszy, rozważy  w duchu pozytywnie, niech będzie uprzejmy podzielić się z nami swoimi przemyśleniami i nawiąże z nami kontakt (mailem, telefonem). Będę ten temat kontynuował. Kto wie, czy nie zbierze się wspólne kworum dyskusyjne i w niedalekiej przyszłości rozważymy możliwość zorganizowania spotkania, celem połączenia wszystkich naszych talentów. Celem jest odbudowa cywilizacji łacińskiej.

Z Panem Bogiem,

Narcyz Kamiński

Mission News Theme by Compete Themes.