Press "Enter" to skip to content

Kazania na V Niedzielę po Objawieniu, 9.02.2025

 

1.

Kazanie na 5 Niedzielę po Objawieniu, 9.02.2025
Lekcja: Kol 3, 12-17
Ewangelia: Mt 13, 24-30

Oratorium Rzymskokatolickie Św. Rodziny, Bydgoszcz
Msza Św. w rycie rzymskim
X. Dariusz Kowalczyk SDB

2.

Kazanie na V Niedzielę po Objawieniu, 9.02.2025
Ewangelia: Mt 13, 24-39
Pszenica i kąkol. „Dopuśćcie obojgu róść aż do żniwa” (Mt 13, 30)

Oratorium Rzymskokatolickie św. Józefa, Wrocław
Msza Święta w rycie rzymskim
X. Jacek Bałemba SDB

3.

9 lutego 2025.
Piąta Niedziela po Objawieniu Pańskim.
Wspomnienie św. Cyryla Aleksandryjskiego, Biskupa i Wyznawcy, Doktora Kościoła.
Wspomnienie św. Apolonii, Dziewicy i Męczennicy.
+ + +
Układ i formularz Mszy Świętych po Objawieniu Pańskim sprawia, że możemy raz jeszcze spojrzeć na znane nam już Offertorium z Psalmu 117. Nie będzie to z żadną szkodą dla naszej duszy, że wracamy do tego samego tekstu natchnionego, bo możemy spojrzeć na niego i zrozumieć go jeszcze głębiej i dokładniej. Spójrzmy zatem…
[Offertorium]
(Ps 117, 16-17) Déxtera Dómini fecit virtutem, déxtera Dómini exaltávit me: non móriar, sed vivam, et narrábo ópera Dómini.
[mszalik 1962]
() Prawica Pańska moc okazała, prawica Pańska dźwignęła mnie. Nie umrę, ale będę żył i głosił dzieła Pana.
[mszalik 1931]
Prawica Pańska uczyniła moc: prawica Pańska wywyższyła mię: nie umrę, ale będę żył i będę opowiadał sprawy Pańskie.
+ + +
„117, 11. «Prawica Pańska okazała moc». Jaką moc? «Prawica Pańska wywyższyła mię». Wielka to moc podnieść upadłego, ubóstwić śmiertelnego, ze słabości wywieść doskonałość, z uniżenia chwałę, z męki zwycięstwo, dać pomoc w utrapieniu, żeby prawdziwie zbawienie Boże stało się dostępne dla uciśnionych, natomiast prześladowcom, żeby pozostała próżna ludzka ostoja. Wielkie to sprawy, ale czemu się dziwisz? Posłuchaj, jak powtarza. To nie człowiek siebie wyniósł, to nie człowiek udoskonalił siebie, to nie człowiek zdobył sobie chwałę, nie człowiek zwyciężył, nie człowiek był dla siebie zbawieniem: «Prawica Pańska okazała moc».”
św. Augustyn z Hippony (354 – 430)
Enarratio in Psalmum CXVII, 11.
+ + +
«Virtus» to bardzo ważne pojęcie w języku i kulturze rzymskiej. Warto sobie to sprawdzić chociażby w Wiki, gdyż właśnie w takim szlachetnym rzymskim znaczeniu zostało ono zaadoptowane do wyrażenia stosownych pojęć z języka greckiego. Na nasz język tłumaczone jest tutaj w mszaliku jako «moc». Ale ma także znaczenie jako «cnota», czyli ten fundamentalny przymiot i zestaw przymiotów, które w kulturze i tradycji rzymskiej, jeszcze nie zepsutej demoralizacją, miały cechować mężczyznę, bo od słowa ‘mężczyzna’ [łac. vir] «virtus» został zbudowany. Ta «cnota» obejmowała takie przymioty mężczyzny jak odwagę, męstwo, tężyznę fizyczną, a także dzielność, prawość, przedsiębiorczość i dynamizm. Zwróćmy uwagę na ten ostatni składnik, bo w tych słowach Psalmu 117, św. Hieronim tłumaczy na łacińskie «virtus» greckie pojęcie «δύναμις » [czyt. dunamis/dynamis]. Brak wcześniej wspomnianych przymiotów moralnych oznaczał w Rzymie zniewieściałość, i to ta zniewieściałość rzymskiego społeczeństwa [czyli brak męskich cnót] doprowadziła Rzym do upadku. A dzisiaj? Jak widzimy na własne oczy, podobnie. To właśnie zniewieściali homoseksualni pasterze ciągną ku otchłani dzisiejszy Rzym, ale także jego lawendowe filie w zakonach i diecezjach po całym świecie.
A teraz już idziemy, z pomocą św. Augustyna, do katolickiej teologii i katolickiego zrozumienia Bożych spraw i Bożego Objawienia, także tego zwartego w tym wersecie Psalmu 117. Pan Bóg ma moc sam w sobie. Ma ją ze Swej Boskiej natury. Jego «virtus» to właśnie Jego moc. Człowiek nie ma «virtus» z natury, szczególnie po grzechu pierworodnym, lecz gdy mu jej Pan Bóg jako łaski udzieli, a on gdy o tę łaskę będzie zabiegał i starał się, i ją zagospodaruje. «Virtus» człowieka to cnota, w takim znaczeniu także, jak ją rozumieli rzymianie.
Pan Bóg okazuje moc, gdy czyni moc, gdy sprawia, że człowiek ma moc, czyli cnotę. W tym znaczeniu właśnie poucza nas św. Augustyn: „Wielka to moc [Boga] podnieść upadłego, ubóstwić śmiertelnego, ze słabości wywieść doskonałość”. Wielka to była moc Pana Jezusa zrobić Pawła z Szawła, a w przypadku samego Hippończyka, z poganina/heretyka zrobić takiego Ojca Kościoła. Wielka to moc Pana Jezusa, gdy czyni z pijaka schludnego i trzeźwego mężczyznę, a jeszcze większa, gdy z modernisty czyni katolika. W każdym przypadku łaska i [po]moc Boża jest dostępna. Tylko trzeba o nią się postarać i zrobić z niej użytek. A gdy się już dusza katolicka o łaskę postara i cnotę z pomocą łaski wypracuje, to niech nie zapomina, co dalej Ojciec Kościoła wyraził: „To nie człowiek siebie wyniósł, to nie człowiek udoskonalił siebie, to nie człowiek zdobył sobie chwałę, nie człowiek zwyciężył, nie człowiek był dla siebie zbawieniem: «Prawica Pańska okazała moc».”
Więcej na Mszach Świętych w naszych oratoriach i kaplicach.
Zapraszamy serdecznie!
Błogosławionej niedzieli!
Z Panem Bogiem!
x. Włodzimierz Małota CM
Mission News Theme by Compete Themes.